Polska, Kościół, i nie tylko

Wpis

piątek, 13 lipca 2018

Genialne wynalazki Pana Boga

Dzisiaj partia rządząca obchodziła we własnym zadowolonym z siebie gronie 550 rocznicę polskiego parlamentaryzmu. Chciałbym jednak w wakacyjnym czasie oderwać się nieco od polityki, dlatego podzielę się dzisiaj trzema filmami z Youtuba z zupełnie innej dziedziny. 

 

Pierwszy film to wykład profesora Andrzeja Kozłowskiego na temat wody. Może ktoś uznać, że to temat banalny - nic podobnego. Woda nie przestaje mnie fascynować odkąd zacząłem się zastanawiać nad jej różnymi właściwościami. Powtarzam czasem, że to genialny wynalazek Pana Boga. Współczesna nauka stwierdza, że woda jest bardzo obficie rozmieszczona w całym Kosmosie. W wykładzie jest mowa o tym skąd się woda w ogóle wzięła, jaką rolę odgrywała w ewolucji przyrody i w historii człowieka. Najciekawsze dla mnie było przedstawienie konsekwencji wynikających z budowy cząsteczki wody (fragment od 26:10) Z nauki szkolnej wiedziałem, że powoduje to duże napięcie powierzchniowe, dzięki czemu np. możemy pływać, ale to ciekawe ustawienie atomów wodoru i tlenu sprawia też na przykład to, że woda może być magazynem ciepła i globalnym regulatorem klimatu.

 



 

Zaraz potem napotkałem drugi wykład o podobnej tematyce, tym razem firmowany przez krakowskie Centrum Kopernika. Ten ośrodek popularyzuje osiągnięcia współczesnej nauki w taki sposób, że pobudza do myślenia sięgającego poza naukę - o fundamentach, sensie istnienia naszego i wszystkiego co nas otacza.

 



 

I trzeci wykład - tym razem o tym, co współczesna nauka wie na temat początków życia. Profesor Kozłowski skwitował ten temat słowami "jak to się stało, że to ożyło, nie będę się wypowiadał" (od 16:05 do 17:00 w nieco humorystyczny sposób mówi o tzw. zupie pierwotnej). Lukę w jego wykładzie uzupełnia Łukasz Lamża z Centrum Kopernika. 

 



 

Przez kilka wieków istniał wyraźny podział nauk przyrodniczych na różne dyscypliny. Obecnie fizyka, chemia i biologia znowu zaczynają się łączyć. Badanie procesu powstawania życia to właśnie synteza tych trzech wielkich dyscyplin. A zarazem dotknięcie czegoś, co często było postrzegane jak sedno sporu między nauką a religią, albo inaczej mówiąc między wiarą w Boga a ateizmem. Nie bójmy się jednak sięgać metodami nauk ścisłych tam, gdzie dotychczas była tylko filozofia i teologia. Odkrycie w jaki sposób powstało życie w moim przypadku tylko pogłębić zachwyt nad Stwórcą Wszechświata. A kogoś innego może utwierdzić w przekonaniu, że taki Stwórca nie istnieje i cały Wszechświat jest samowystarczalny. Wiara pozostaje wiarą, nauka nauką.

 

Dobrze byłoby jednak nie fałszować informacji o prawdziwych osiągnięciach nauki, gdy chce się pokazywać młodym ludziom wspaniałość dzieł Bożych. Kilka lat temu polemizowałem w tej sprawie z redaktorem czasopisma "Miłujcie się", teraz sprawdziłem i okazuje się, że nadal propagują pseudonaukowe teorie kreacjonistów. Szkoda.


Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
waqq
Czas publikacji:
piątek, 13 lipca 2018 23:24

Polecane wpisy

Kategorie

Kanał informacyjny