Polska, Kościół, i nie tylko

Wpis

sobota, 09 grudnia 2017

Mój dom podzielony

Często myślę o bolesnym podziale w polskim społeczeństwie. Są sytuacje, kiedy jest od nieistotny albo niewidoczny, ale bywa i tak, że nie umiem rozmawiać o ważnych dla mnie sprawach z osobami, które są mi bliskie, bo wiem, że nasze relacje na tym by ucierpiały. Zakres spraw, o których lepiej nie wspominać, jest dość szeroki, bynajmniej nie ogranicza się do polityki. I tu jest właśnie problem, bo takie osoby są w mojej rodzinie, we wspólnocie, do której należę, w pracy - a więc wszędzie tam, gdzie zależy mi na dobrych relacjach z ludźmi. Naprawdę odczuwam to mocno, a moje uczucia dobrze oddaje piosenka "Arahja" w poruszającym wykonaniu Katarzyny Nosowskiej.

 



 

Gdzie szukać nadziei na złagodzenie nastrojów, które tak nas dzielą?

Kilka dni temu pisałem o spotkaniu w muzeum Polin z księdzem Adamem Bonieckim. Jednym z tematów był właśnie ten polski podział. Ksiądz Adam opowiedział o swoim spotkaniu w Toruniu, gdzie przyszło mu odprawiać mszę w koncelebrze z rodemptorystami, współbraćmi zakonnymi księdza Rydzyka. Media ks. Rydzyka i "Tygodnik Powszechny", którym kieruje ks. Boniecki, to dwa przeciwstawne bieguny polskiego Kościoła. I w tej właśnie sytuacji kapłani, przedstawiciele tychże mediów, stają wspólnie przy ołtarzu i celebrują najświętsze tajemnice wspólnej wiary. To co ich dzieli odsuwa się na daleki plan, wobec rzeczywistości, która ich łączy. W relacji ze spotkania ten fragment zaczyna się od 1:38:50 - zachęcam do posłuchania.

 

Jeśli ma nastąpić pojednanie w wymiarze społecznym, musi dojść do niego przede wszystkim w Kościele. Duże nadzieje pokładam w biskupach, którzy pozostają neutralni w polskim sporze - należy do nich nowy ordynariusz archidiecezji łódzkiej Grzegorz Ryś, arcybiskup gnieźnieński Wojciech Polak, arcybiskup warszawski Kazimierz Nycz.... Mam niestety wrażenie, że większość w episkopacie Polski stanowią biskupi przekonani o wyższości PiSu nad innymi partiami politycznymi. Dzisiaj to przekonanie może jeszcze wzmocnić deklaracja nowego premiera, Mateusza Morawieckiego, że pragnie rechrystianizacji Europy. Powiedział to w wywiadzie dla telewizji Trwam - 20 minuta nagrania.

 

Nie sądzę, że polityka polskiego rządu przyczyni się do rechrystianizacji Europy, mam nawet obawę, że może przyczynić się do dechrystianizacji Polski. I może właśnie wtedy, kiedy polscy biskupi i zwykli księża to zauważą, zacznie się nowy etap w społecznym dialogu. Może wtedy Kościół stanie się na nowo autorytetem także dla osób, które dzisiaj od niego odchodzą.

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
waqq
Czas publikacji:
sobota, 09 grudnia 2017 23:38

Polecane wpisy

Kategorie

Kanał informacyjny